-
Czwartek, 30 września 2010
-
Mam ochotę na pieczywo. Nie mam pieczywa.
-
Nie jeżdzę na zajęcia na ósmą, bo nie umiem wstać a jutro mam pociąg o siódmej. Powodzenia, bohomazy!
-
Jak to pięć stopni w #katowice?!
-
Ktoś w dziwny sposób trafił na mojego bloga: „ruchansko z szafa”. Nie ogarniam.
-
Już dziewiąta! Aaa!
-
[usunięty] Podpisane.
-
Mam ochotę na sen zimowy.
-
-
Środa, 29 września 2010
-
Wciąż nie wierzę, że jest tak zimno. I będę to powtarzać do czerwca.
-
[^panimruk] Dlaczego ja takich butów w takim rozmiarze nie mogę znaleźć?
-
Lubię mieć mało czasu kiedy nie mam co robić, ale to co się dzieje to już chyba przesada.
-
-
Niedziela, 26 września 2010
-
[^bohomazy] Chyba, że w czwartki, ale czwartki chcę mieć wolne całkowicie. Ech.
-
Chciałam chodzić na wf, naprawdę. Ale na nic fajnego nie mogę się zapisać, bo mam jakieś nudne zajęcia.
-
Skończyły się wszystkie herbaty, które mogę pić bez cukru.
-
-
Piątek, 24 września 2010
-
Nie lubię chodzić na imprezy, bo nigdy nie wiem jak się ubrać.
-
-
Czwartek, 23 września 2010
-
Chce mi się płakać.
-
Dobra, wyrzuciłam wszystko z szafek. Nie wiem po co mi tyle ubrań.
-
Pooglądam jeszcze #szafiarki i zacznę sprzątać.
-
[^bohomazy] Ale, to w końcu ostatnie dni wakacji!
-
[^laff] [usunięty] Ale fajnie!
-
Wstydzę się swojego lenistwa.
-
-
Środa, 22 września 2010
-
[^bohomazy] Tfu, Ula z #mjakmilosc. Rozpacz rzuciła mi się na mózg,
-
Ula z #nawspólnej ma taką samą kurtkę jak ja. Super.
-
Gdybym miała za miesiąc umrzeć zrobiłabym się na rudo.
-
Od wczesnego wstawania boli brzuch.
-
-
Wtorek, 21 września 2010
-
Nienawidzę prac kuchennych. Mogę jedynie myć podłogę.
-
Szukam chirurga szczękowego, ale zaraz po otwarciu strony robi mi się słabo, więc zamykam. Chyba wybiorę kogoś bez strony.
-
[^bohomazy] A tego leżałam dziś na dwóch fotelach dentystycznych. Niestety, trzeci gabinet był zamknięty.
-
Wysypałam połowę zawartości solniczki na swój obiad. Smacznego!
-
Czy to już pora na płaszcz, czy jeszcze ratuje mnie bluza?
-
-
Poniedziałek, 20 września 2010
-
Nie wiem ile kilogramów jabłek obrałam i starłam, ale właśnie o tyle za dużo.
-
-
Niedziela, 19 września 2010
-
[^cudak] W sam raz dla mnie!
-
Nosi mnie. Ale kaszel jest lepszy od grawitacji.
-
Zaczynam #cougartown.
-
Popłakałam się na ostatnim odcinku #californication.
-
Dlaczego oni tak strasznie ubierają Zawadzką w #tzg? Aż ją chyba polubię, bo mi przykro.
-
-
Sobota, 18 września 2010
-
[^bohomazy] Nie wiem czy to jeszcze #ksw czy już #wstydliwewyznania.
-
Szkoda mi Najmana. Tzn. tego jak jest traktowany.
-
Czuję się gorzej niż wczoraj. A powinnam lepiej, tak? Tak.
-
-
Piątek, 17 września 2010
-
[^laff] A o transporcie na Śląsku były tylko dwie strony. Nie lubię dzisiejszej Wyborczej.
-
W dzisiejszej Telewizyjnej nie ma opisów seriali. Czuję się oszukana!
-
Ale mam fajne książki!
-
[^bohomazy] Tyle, że znów nie oddam wszystkich książek. No i, muszę się ubrać.
-
Chyba wreszcie się zbiorę i pojadę do biblioteki.
-
Bolą mnie moje błędy ortograficzne. Co jest chyba zrozumiałe. Ale, jeszcze bardziej bolą mnie błędy innych, które czytam.
-
[^laff] O "końskiej" torbie marzę od lat i ciągle mnie nie stać.
-
Przez te plany nie oglądam #californication!
-
Obejrzałam plany. Jeśli ktoś wie jak w dwadzieścia minut dostać się z Bogucickiej na Adamskiego to niech powie. #katowice
-
#drogiblipie, czy ktoś miał na #facebook.u "Nieprawidłowy adres e-mail", kiedy na pewno jest prawidłowy?
-
No i gdzie to słońce?
-
-
Czwartek, 16 września 2010
-
Czas wyruszyć po wpis z dziesięciopakiem chusteczek higienicznych. A psik!
-